Bajka o św. Mikołaju

          Pewnego razu dziewczynka o imieniu Ewa szła sobie z mamą na spacer. Zatrzymały się na placu zabaw. Ewa zauważyła coś na ziemi, więc to podniosła. Przypominało to kompas. Otworzyła go i przeniosła się do magicznego świata, gdzie mieszkał Mikołaj. Kiedy zamknęła kompas wróciła na plac zabaw. Było to bardzo ciekawe doświadczenie. Ewa postanowiła wrócić do magicznego świata jak przyjdzie ze spaceru do domu. I tak też zrobiła. Gdy znalazła się w świecie Mikołaja poszła go odwiedzić, bo bardzo chciała go poznać. Mikołaj razem z Elfami szykował się do świąt. Kiedy zobaczył Ewę bardzo się ucieszył

– Witaj. Jak to miło, że nas odwiedziłaś. Czy chciałabyś zobaczyć naszą fabrykę zabawek?

– O tak, bardzo chętnie! -ucieszyła się Ewa.

W fabryce było bardzo dużo zabawek, ale niestety nie były one jeszcze zapakowane. Mikołaj bardzo się zdziwił.

-Co się stało?! dlaczego prezenty są jeszcze niezapakowane?

– Ktoś podmienił nam magiczny pył i nie możemy uruchomić pakowarki. – Powiedział Elf odpowiedzialny za pakowanie.

– Nasz pył był złoty, a ten tutaj jest żółty -powiedział inny Elf.

– To co teraz zrobicie? – spytała Ewa .

– Musimy znaleźć złego czarodzieja , gdyż to jego sprawka i odzyskać zloty pył .- powiedzial Mikolaj .

Elfy wraz z Mikołajem i Ewą udali się w podróż na poszukiwanie czarodzieja .Długo go nie szukali .  Czarodziej leżał pod drzewem i pił napój pachnący świętami .

– Czarodzieju , oddaj nam proszę złoty pył .- powiedział Mikołaj  – Dzieci będą w święta bardzo smutne jak nie dostaną prezentów .

– Nic z tego . Nie mam zamiaru oddawać pyłu ! – odpowiedział Czarodziej .

– Ale on nam jest bardzo potrzebny ! – krzyknęły Elfy .

Czarodziej zaśmiał się . Ewa w tym czasie podkradła się po cichu do Czarodzieja i zabrała mu z worka złoty pył . Elfy z Mikolajem gdy zobaczyły co Ewa zrobiła szybciutko wrócili do fabryki  , by dokończyć przygotowania świąteczne . Czarodziej nawet się nie zorientował co się stało.

– Bardzo ci dziękujemy Ewo za twoją pomoc i wielka odwagę . – powiedział Mikołaj

-Proszę to jest prezent od nas dla ciebie .

Ewa dostała najpiękniejszą lalkę jaka kiedykolwiek widziała . A Elfy zagrały jej piosenkę na pożegnanie .

Martyna Oleksak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *