Scenariusz

Część pierwsza, Akt pierwszy

Narrator: Pewnego zimowego dnia Tomek i Ewelina wybrali się do lasu na spacer.

Ewelina: Boje się!

Tomek: Nie bój się byliśmy tu kiedyś z tatą.

Narrator: Ewelina się uspokoiła.

Narrator: Nagle zobaczyli coś dziwnego, była to nora.

Tomek: Jest wielka i bardzo jasna.  

Narrator: Wielka nora wchłonęła ich do środka.

 

Część pierwsza, Akt drugi

Narrator: Znaleźli się w fabryce Mikołaja.

Mikołaj: Ho! Ho! Ho! Witajcie przez przypadek znaleźliście moją fabryką prezentów.

Ewelina: Tomku zobacz! To prawdziwy Mikołaj. 

Mikołaj: Przedstawię wam swoje elfy nazywają się: Zenek, Kornel, Dawid, Marek i Mietek.

Mikołaj: Dobrze, że tu jesteście. Ktoś zepsuł maszyny w fabryce. 

Mikołaj: Dowiedziałem się od elfów, że zrobił to leśny troll podczas tego jak ja i elfy jedliśmy śniadanie. Niestety, ale moje elfy nie zdołały mu przeszkodzić.

 

Część druga, Akt pierwszy

Narrator: Mikołajowi pociekły łzy.

Mikołaj: Jest mi przykro, ale dzieci w tym roku nie dostaną paczek

Ewelina: Nie smuć się my ci pomożemy. 

Narrator: W tym samym czasie elfy biegając po lesie napotkały niespodziewanie Trolla 

Narrator: Elfy weszły do nory z Trollem.

Mikołaj: Jak się nazywasz Trollu? 

Troll: Nazywają mnie Staś.

Mikołaj: Stasiu, czemu zepsułeś mi maszyny?

Troll:  Bo bardzo nie lubię świąt.

 Mikołaj: Za karę naprawisz maszyny i pomożesz mi rozwieść prezenty.

Troll: Zrobię to, co powiedziałeś i postaram się poprawić.

Mikołaj: Tu masz listę i podaj mi prezenty w takiej kolejności jak jest napisane na kartce. 

Narrator: Troll pomógł rozwieść prezenty, przeprosił Mikołaja, i obiecał już nigdy nie zrobi takich złych rzeczy , i na zawsze polubi święta.

 

Kacper Dąbrowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *