Sprawozdzanie z kuligu

Dnia 20.01.2017 pojechaliśmy na kulig. Po przyjechaniu na miejsce poszliśmy na górkę i zeszliśmy z niej po drugiej stronie. Bawiliśmy się na terenie boiska i po zabawie przejechaliśmy się kuligiem, było super. Następnie poszliśmy dalej się bawić. Ja z moim kolegą Jaśkiem zaczęliśmy budować fortecę ze śniegu , którą później nam zburzono . Zabawa była fajna, a śniegu było bardzo dużo. Usiedliśmy sobie na ławkach bo zmarzły nam nogi.Był tam z nami także Krystian i Kuba . Zjadłem 1 kiełbaskę i dwa chlebki z ogniska , a kuligiem jechałem 3 razy . Potem parę razy zjechałem na sankach .Na koniec poszliśmy gasić ognisko. Gasiliśmy je śniegiem, zasypując i zatykając wszystkie dziury.Ognisko udało nam się zgasić. Za chwilę pani powiedziała z kim mamy jechać do szkoły. Myślę, że to dobry pomysł na spędzanie czasu.

Jechałem w kuligu pierwszy raz i bardzo mi się podobało

 

       Kacper Dąbrowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *